Diamenty z laboratorium i lżejsze faktury: branża jubilerska przestawia zwrotnicę
Warsaw Jewellery Expo · przegląd tygodnia · 2026-10-02
Przegląd Branżowy

Diamenty z laboratorium i lżejsze faktury: branża jubilerska przestawia zwrotnicę

Ten tydzień pokazuje dwa oblicza zmian w jubilerstwie: z jednej strony gigantyczne inwestycje produkcyjne i śmiały zwrot w stronę diamentów syntetycznych, z drugiej – drobna, ale odczuwalna korekta w administracji handlu diamentami. Oba ruchy, choć różnej skali, mówią to samo: branża szuka sposobów, by być tańsza, szybsza i bardziej elastyczna.

Syntetyczny diament (rose-cut) wytworzony metodą chemicznego osadzania z fazy gazowej (CVD) przez firmę Apollo Diamond — dobrze ilustruje temat diamentów laboratoryjnych.
Źródło: Wikimedia Commons · Autor: Steve Jurvetson · Licencja: CC BY 2.0

01 · Ekspansja i surowce

Pandora stawia wszystko na Azję i diamenty z laboratorium

Pandora, czyli największy na świecie producent biżuterii, nie zwalnia tempa ekspansji. Duński koncern uruchamia pod Ho Chi Minh w Wietnamie nową fabrykę wartą 150 mln dolarów, która ma zwiększyć jego moce produkcyjne o ok. 50% i pozwolić na wytwarzanie nawet 60 mln wyrobów rocznie [1]. To skala, która stawia firmę w zupełnie innej lidze niż większość graczy na rynku biżuteryjnym – i jasno pokazuje, że centrum ciężkości produkcji przesuwa się coraz mocniej w stronę Azji.

Równolegle Pandora przyspiesza strategię, którą zapowiadała już od jakiegoś czasu: stawia na diamenty hodowane laboratoryjnie jako tańszą i bardziej zrównoważoną alternatywę dla kamieni naturalnych [1]. To nie jest przypadkowy eksperyment, lecz element szerszej układanki – firma od lat konsekwentnie buduje wizerunek producenta odpowiedzialnego środowiskowo, m.in. poprzez deklarację korzystania w 100% z recyklingowanego złota i srebra [1]. Diamenty syntetyczne wpisują się w tę narrację idealnie: są tańsze w produkcji, łatwiejsze do skalowania i – przynajmniej w komunikacji marketingowej – łatwiejsze do obrony etycznie.

Dla reszty branży to sygnał ostrzegawczy i inspiracja jednocześnie. Jeśli największy gracz rynku jedną ręką buduje fabrykę na 60 mln sztuk rocznie, a drugą przestawia ofertę na kamienie syntetyczne, trudno nie zadać sobie pytania, jak długo naturalne diamenty w segmencie masowym będą jeszcze dominować.

02 · Prawo i opłaty

Antwerpia odciąża portfele mniejszych handlowców diamentów

Podczas gdy Pandora myśli w skali globalnej, Antwerp World Diamond Centre (AWDC) poprawia życie tym, którzy handlują diamentami na co dzień, często w znacznie mniejszej skali. Z końcem września 2026 roku AWDC ogłosiło zmianę sposobu naliczania minimalnej opłaty w Diamond Office, wynoszącej 40 euro [2]. Dotychczas opłata ta była pobierana za każdą linię deklaracji w przesyłce – teraz, dla transakcji o wartości poniżej 100 tys. euro, będzie naliczana jednorazowo za całą przesyłkę [2].

Zmiana wchodzi w życie od cyklu fakturowania za wrzesień, czyli faktur wystawianych od 2 października [2] – praktycznie natychmiast. To z pozoru biurokratyczny detal, ale w praktyce realnie obniża koszty operacyjne dla mniejszych firm diamentowych, które wysyłają przesyłki zawierające wiele pozycji. W największym na świecie centrum handlu diamentami szlifowanymi taka korekta może zrobić różnicę szczególnie dla handlowców pracujących na niższych marżach i mniejszych wolumenach.

Co ciekawe, oba tematy tego tygodnia – choć dotyczą zupełnie różnych ogniw łańcucha dostaw – mają wspólny mianownik: obniżanie barier kosztowych. Pandora robi to poprzez skalę i tańszy surowiec syntetyczny, Antwerpia poprzez uproszczenie opłat administracyjnych. W obu przypadkach beneficjentem ostatecznie jest konsument i mniejszy przedsiębiorca, który zyskuje łatwiejszy dostęp do rynku.

Podsumowanie

Podsumowanie

Ten tydzień przypomina, że zmiany w branży jubilerskiej zachodzą na wielu poziomach jednocześnie – od strategicznych decyzji inwestycyjnych globalnych koncernów, po techniczne korekty w centrach handlu diamentami. Obie historie warto śledzić, bo pokazują kierunek, w którym zmierza cały rynek: więcej skali, więcej alternatyw dla surowców naturalnych i mniej tarcia w codziennym obrocie.

O tym i wielu innych trendach będzie można porozmawiać osobiście podczas Warszawskich Targów Jubilerskich 2027 (Międzynarodowych Targów Technologii i Materiałów Jubilerskich, Biżuterii i Dóbr Luksusowych) – zapraszamy już dziś do zarezerwowania terminu w kalendarzu.

Zaproszenie

Od fabryk na dziesiątki milionów sztuk rocznie po detale opłat w centrach handlu diamentami – globalny rynek jubilerski zmienia się szybciej niż kiedykolwiek. Przyjedź na Warszawskie Targi Jubilerskie 2027, by na żywo porozmawiać o diamentach syntetycznych, nowych łańcuchach dostaw i kosztach handlu kamieniami szlachetnymi. Spotkamy się z producentami, handlowcami i ekspertami rynku w jednym miejscu. Zarezerwuj termin już dziś.

Warszawskie Targi Jubilerskie 2027

Przegląd przygotowany przez redakcję Ptak Warsaw Expo.

Warsaw Jewellery Expo · przegląd tygodnia · 2026-10-02